Nazywam się Kamil Chwiedosik.
Jestem ekspertem od spraw frankowych.

Z ogromnym zaangażowaniem pomagam frankowiczom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej spowodowanej przez banki

Od wielu lat zajmuję się wsparciem osób, które znalazły się w trudnej sytuacji ekonomicznej na skutek nieuczciwej działalności instytucji finansowych. Takie osoby często nie wiedzą, w jaki sposób mogą uzyskać pomoc w obszarze swoich praw konsumenckich. Niejednokrotnie spotykałem się u takich osób z poczuciem wstydu i dyskomfortu, uczuciami zupełnie bezpodstawnymi, gdyż sytuacja, w której się znaleźli, nie jest wcale wynikiem ich zaniedbania czy lekkomyślności.

Stąd moja decyzja o założeniu społeczności Życie bez Kredytu, która liczy już ponad 30.000 członków i wspiera frankowiczów w walce z bankami.

Dziś, po 7 latach walki kredytobiorców z bankami, sądy w całej Polsce odfrankowują oraz unieważniają umowy waloryzowane do franka, chociaż zdarzają się również przegrane procesy sądowe.

Najczęściej uwzględniane przez sądy roszczenia w sprawach frankowych

roszczenie o zapłatę z tytuły nieważności umowy (np. art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

ustalenie (stwierdzenie) nieważności umowy (w oparciu o art. 189 k.p.c. w zw. z art. 58 § 1 lub § 2 k.c.

roszczenie ewentualne o zapłatę po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych (odfrankowanie)

roszczenie ewentualne o ustalenie, iż postanowienia umowy dotyczące waloryzacji są bezskuteczne wobec kredytobiorcy (odfrankowanie)

Uwaga: Roszczenie o ustalenie (stwierdzenie) nieważności umowy (w oparciu o art. 189 k.p.c.), a roszczenie o zapłatę z uwagi na jej nieważność to nie są pojęcia tożsame.

Przychodzę z pomocą osobom uwikłanym w nieuczciwe umowy kredytowe i chcącym zarazem odzyskać wolność finansową

Abuzywność klauzul przeliczeniowych w kredytach denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego została już niejednokrotnie potwierdzona przez instytucje stojące na straży sprawiedliwości społecznej. O nieuczciwości kredytów waloryzowanych do CHF wypowiadali się już niejednokrotnie Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Finansowy, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sądy krajowe i europejskie wydały już liczne orzeczenia na korzyść frankowiczów, w tym niezwykle istotny dla polskich kredytobiorców wyrok TSUE w sprawie Państwa Dziubaków.

Jednak nieuczciwe umowy z bankami same z siebie nie zostaną anulowane, a droga do odzyskania wolności finansowej wiedzie jedynie poprzez proces sądowy. Wina za niebotyczny dług, który spadł na barki setek tysięcy Polaków, leży jedynie po stronie banków, które stosowały nieuczciwe postanowienia umowne, tzw. klauzule abuzywne. Banki bardzo dobrze zdawały sobie sprawę z niedopuszczalnego przepisami prawa procederu.

Nie można tracić z pola widzenia, że sprzedaż kredytów frankowych w pewnym momencie stała się priorytetowa dla banków tak bardzo, że instytucje te w sposób nieuczciwy zatajały wiele istotnych informacji przez swoimi klientami. Ponadto zdolność kredytowa danego konsumenta pozwalała rzekomo na kupno mieszkania lub domu korzystając właśnie tylko z finansowania w postaci kredytu waloryzowanego w CHF, a nie w klasycznym kredycie złotówkowym. Wszystko to odbywało się niestety przy biernej kontroli instytucji nadzorujących.

Frankowicze to społeczność, która potrzebuje wsparcia i profesjonalnej pomocy, a jest ona dostępna na wyciągnięcie ręki

Chociaż sądy coraz częściej orzekają na korzyść kredytobiorców, to statystyki wskazują, że zaledwie 9% wszystkich frankowiczów zdecydowało się na pozew banku. Dlaczego? Znam odpowiedź na to pytanie, ponieważ pomogłem już ponad 1700 osobom zająć się swoim kredytem waloryzowanym do CHF i jak mało kto rozumiem ich sytuację.

Po pierwsze dzieje się tak, gdyż wiele osób ma poczucie, że jako konsument nie ma równych szans w starciu z tak ogromną i bogatą instytucją, jaką jest bank. Prawdą jest, że dla banków pracuje cały sztab świetnie opłacanych prawników. Jednak jak to mówią: „pieniądze to nie wszystko”. Orzecznictwo bowiem niezwykle sprzyja kredytobiorcom, a z profesjonalną pomocą, którą świadczę frankowiczom w ramach zespołu prawa finansowego i ekonomii ryzyko porażki jest zminimalizowane.

Po drugie lobby bankowe poprzez własne dojścia mediowe stara się wpłynąć na opinię publiczną. Banki promują mylny pogląd, że to nie kto inny, a frankowicze są winni całego kryzysu związanego z kredytami waloryzowanymi w CHF. Ponadto rozpowszechniają fałszywe informacje, że masowe unieważnianie kredytów frankowych (które stopniowo narasta i wkrótce nabierze rozpędu) przyczyni się do zachwiania polskiej gospodarki. Wszystko to jest oczywiście nieprawdą, o czym już wielokrotnie wspomniałem w moich artykułach na blogu Życie Bez Kredytu.

Po trzecie większość frankowiczów to rzetelni, pracowici ludzie (dane z BIK potwierdzają bardzo wysoki procent spłacalności zadłużenia). Muszą oni niestety spłacać kredyty zawierające abuzywne postanowienia umowne wprowadzone celowo przez banki z chęci osiągnięcia nieuczciwego zysku kosztem konsumentów. Mimo to frankowicze mają w sobie duże poczucie odpowiedzialności za powzięte przez siebie decyzję, również za zawarte umowy. Ta sumienność w połączeniu z poczuciem omnipotencji banku oraz wmówieniem kredytobiorcom niesłusznej odpowiedzialności za ich sytuację finansową powoduje, że wielu frankowiczów nadal wstrzymuje się z podjęciem pierwszego kroku w stronę życia bez kredytu. Moim zdaniem nie warto się poddawać  i trzeba walczyć o swoje w sądzie  tym bardziej, że okoliczności są ekstremalnie sprzyjające obecnie.

W latach 2005-2008 banki były doskonale świadome ryzyka, jakie mogło spaść na kredytobiorcę, ale pomimo to instytucje bankowe i ich pośrednicy zachęcali do zaciągania kredytów waloryzowanych do franka. Trzeba jednoznacznie podkreślić, że to działania banków doprowadziły do popadnięcia w długi setek tysięcy polskich konsumentów. Wobec tego moim celem jest pomoc jak największej liczbie osób, które zostały uwikłane w nieuczciwe mechanizmy finansowe, bowiem tylko wówczas banki oferujące kredyty zawierające klauzule abuzywne, czyli rażąco naruszające zasady współżycia społecznego, poniosą odpowiedzialność za swoje czyny. W ostatecznym rozrachunku decydować o tym będą sądy, które po przeprowadzeniu całego toku rozprawy ogłoszą wyroki w każdym indywidualnym przypadku.

Z wyżej wymienionych powodów jestem również bardzo zaangażowany w działalność edukacyjną i informacyjną. Współtworzę wiele wartościowych treści dla kredytobiorców, które publikuję na Facebooku, YouTube, stronie internetowej społeczności Życie Bez Kredytu oraz moim własnym blogu,  a także organizuje konferencje i webinary, gdyż poprzez dostarczenie wiarygodnych informacji kredytobiorcom pragnę zmotywować ich do konstruktywnego działania celem odzyskania wolności finansowej.

Kup moją książkę
po przeczytaniu której
pozwiesz swój bank!

Kup z rabatem na empik.com
Best-
seller